Homosaspens Gdy za wąskie drzwi to okna nie szukam, robię krok do tyłu i na zimne dmucham . Architekci czasem, tworzą coś bez sensu ni jak dostępności dla homosaspensu. Oddycham głęboko, dziesiątkę rachuję , raz rozlane mleko , mnie nie

Toksyczny jad Smog zasnuwa moją duszę, wnet myśli zatruje, choć nie pierwsze to katusze, chyba eksploduję. Leci w dół temperatura, powłuczę nogami, już nie pierwsza szklana góra, pęka z marzeniami. Melancholia jad toksyczny, pełznie w krwiobiegu, ból to wprawdzie nie