Znak zapytania

Ze szczelin czasu sączy się tymczasowość, choć serce Tobą przesiąknięte na wskroś. Pośrodku oceanu ruchomych piasków starannie badam grunt, na który pada prośba. Niepewny swego, karmiony snami, zanurzam się w konstelacji marzeń i wyciągam rękę w ciemnościach, lecz krótkowzroczność kąsa