Katarynka

Katarynka w podwórku echem wierszy rozbrzmiewa, a jaskółki im w chórku, kiedy nocka już ziewa. Dawno temu Kazimierz, był zaklęty w niebycie, dziś do świtu tu płyniesz, w magii miejsc kolorycie. Tylko dźwięk katarynki staje z pamięcią w szranki, księżyc

22.06.2017 SABAS

Mateusza Zygadło i jego powieść w obszernych fragmentach….krótko i zwięźle, ale bardzo na temat – na prawdę atrakcyjna proza literacka, wielowątkowa, podróże w czasie i przestrzeni jak u Stanisława Lema.  Literacko świetne, duże brawa dla młodego autora i wielkie oklaski