05 września 2024 Spotkania po latach :)
Od dawna wiedziałem, że do Krakowa zawitał Vicent van Gogh, wprawdzie nie osobiście, bo tu musiałyby zadziałać czynniki najwyższe, ale grunt, że jest :) Byłem na wystawie multimedialnej w odremontowanym hangarze lotniskowym i początkowo zwiedzając, lekko rzecz ujmując, tego i owego nie urywało. Trudno by było inaczej, skoro wiele z tych obrazów oglądałem w oryginale, w paryskiej galerii d'Orsay, którą po raz kolejny odwiedzałem z MŻ z okazji jubileuszu 150-lecia pierwszego salonu impresjonistów. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mus%C3%A9e_d%E2%80%99Orsay Daleko mi do konesera…