26 listopada 2025 Przedświątecznie, lecz skutecznie :)

Jeszcze myślami byliśmy w pięknej Barcelonie, a tu w zgoła odmiennych okolicznościach przyrody, czekało nas okołoświąteczne spotkanie fundacyjne. Pisać o tym, że było super, to może i banał, ale tak właśnie było. Piłkarze zjawili się w komplecie, nie zabrakło też sztabu lidera :) Zostałem poproszony o kilka słów, więc nieco "szyłem", na koniec się zabawiłem: "Cała reszta, to niusanse, grunt by sezon był z awansem". https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02QrwLsBCfpe4aYFp8yroZzSgBzjcHX1z6jzAGuK7qyRDgA3seD2wZ5CfV9sDc3Kb5l&id=100066932671099&locale=pl_PL https://www.facebook.com/reel/1301708044977312?locale=pl_PL Połknięte lektury: Peter V. Brett "Ukryta królowa" t.2; Harlan Coben "Już…

Czytaj dalej26 listopada 2025 Przedświątecznie, lecz skutecznie :)

21 listopada 2025 Veni, Vidi, Vici

Dawno temu byliśmy z MŻ w Barcelonie, co więcej byliśmy zachwyceni i obiecaliśmy sobie, że jeszcze tam wrócimy. Innymi słowy, cytując Zbigniewa Wodeckiego: "lubię wracać tam gdzie byłem już". Co prawda zakusów na stolicę Katalonii było już kilka, lecz z takich, czy innych powodów nie wyszło z nich nic :( Jakoś tak na wiosnę tata zaczął "wiercić dziurę w brzuchu", że może udałoby się do tej Barcelony i to jeszcze póki w jej składzie są Polacy :) Tato,…

Czytaj dalej21 listopada 2025 Veni, Vidi, Vici