07 grudnia 2020 Minął już rok, w skrócie – szok :)

Wprawdzie długo to trwało, ale jak wiadomo - kobyłka zwierzęciem jest upartym, więc proszę o wyrozumiałość :) W nawiązaniu do wpisu, o zgrozo! ubiegłorocznego, a dokładnie z dnia 17-go grudnia, zamierzam ruszyć w podróż z tekstem. Hmm, niby zrzuciłem winę na kobyłkę lecz, jak to mam w zwyczaju - najpierw dygresja. Skoro tyle wpis się nie pojawiał to posłużę się znaną maksymą, iż "szczęśliwi czasu nie liczą", a poza tym "tłumaczą się winni", itd. :) .No to ruszam:…

Czytaj dalej07 grudnia 2020 Minął już rok, w skrócie – szok :)

11 lutego 2021 Zima trzyma

Jedenasty dzień lutego wiele lat ściśle połączony był z Częstochową (powód Światowy Dzień Chorego, ustanowiony zresztą przez św. Jana Pawła II), a co więcej, zdarzało się i tak, że ta data zbiegała się z Tłustym Czwartkiem :D Jak wiadomo historia lubi się powtarzać, toteż z dzisiejszej lokalizacji do Częstochowy jest ledwie ciut dalej, niż o rzut beretem :) i ponownie to święto wypada w Tłusty Czwartek. Przypadek? Nie sądzę! Pamiętam takie lutowe odwiedziny na Jasnej Górze, kiedy to…

Czytaj dalej11 lutego 2021 Zima trzyma

14 lipca 2020 Wyborrrrrrrrrrrrry

Kto mnie zna wie, że nie stronię od wypowiedzi na niekoniecznie wygodne tematy, typu polityka. Mam swoje poglądy i co dowiodły ostatnie wybory około 50% społeczeństwa się z nimi zgadza. Podczas poprzedniej kampanii prezydenckiej mój instynkt podpowiadał mi, że wygrać to jedno, a dotrzymać wszystkich obietnic, to drugie i to wówczas popełniłem taką fraszkę: Będzie się działo !Był Ksiądz RobakBył Soplica,A dziś ” Jędrek obietnica „A że chlapnął on niemałoBędzie zabawa,będzie się działo.15.06.2015 r. Hmm, no i się…

Czytaj dalej14 lipca 2020 Wyborrrrrrrrrrrrry

Derby nr 200

W ubiegły piątek wreszcie odbył się mecz, którym oprócz smogu oddycha i żyje piłkarska część Krakowa i nie tylko. Hmm, piłki nie było w nich za wiele, za to faulami sypnęło niczym z rogu obfitości :( Kontrowersji istne mrowie, zarówno w trakcie meczu, jak i jeszcze długo po nim, ale cytując klasyka: „sorry, taki mamy klimat” :) Z mojej perspektywy: dobrze, że mamy je za sobą i że mamy już nowego trenera, bo kontakt z Klubem był więcej…

Czytaj dalejDerby nr 200

15 lutego 2021 Spojrzeć wstecz „łatwa” rzecz

Chociaż 14-ty luty do powszechnie kojarzona data z dniem Świętego Walentego lecz tak jak pisałem w poprzednim wpisie i jak zapewne Łatwo się domyślić moje walentynki były nieco wcześniej :))). Korzystając z zaproszenia Beaty-Anny Symołon pojechałem na spotkanie z twórczością Urszuli Kalecińskiej-Kucik. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=750154345161065&set=ms.c.eJxFztsNwDAIBMGOIl4HuP~%3BGovhA~_Rxh1hREER7QVEk8RXfHCT~_xDm2rchuHXFuunfZ13x50DL29XkfQvXOjZf9z3rP94n7u~%3BmFfxlD2dHop9d0DnHXT~%3B~%3Bx7b4YXxogzmQ~-~-.bps.a.750154298494403.1073742168.100004995196054&type=3&theater Z autorką miałem okazję poznać się kilka lat wcześniej w Bukownie podczas koncertu zespołu "Po burzy" jako, że łÄ…czy nas wspólny mianownik tj. jesteśmy autorami kilku tekstów wykonywanych przez już wspomniany zespół :). Spotkanie okazało…

Czytaj dalej15 lutego 2021 Spojrzeć wstecz „łatwa” rzecz

18 lipca 2020 Dobry weekend nie jest zły

Tak się złożyło, że zanim zaczął się weekend, pojawił się u nas gość, a raczej „gościówa”, od razu spieszę dopowiedzieć i to, słowo daję, bez wazeliny – zawsze mile widziana :) W piątkowe przedpołudnie pojawił się jej drugi połówek i odjechali w siną dal, a właściwie w Gorce :) i jak zwykle spotkać się było miło :D Wkrótce po odjeździe ja ewakuowałem się na rehabilitację, a kilka godzin później weekend na serio można było zacząć. Szkoda tylko, że…

Czytaj dalej18 lipca 2020 Dobry weekend nie jest zły

3 grudnia 2020 Powrót do przeszłości

Choć ta data w historii Polski kojarzyć się będzie już chyba zawsze jednoznacznie, tym razem ciut nie o tym :) Po piątkowej wizycie na Wiśle, ba nawet po pierwszej połowie sobotniego meczu, humory dopisywały i nie w głowie mi było pytanie, czy jutro będzie Teleranek :) :) :) Swoją drogą ciekawe ile z osób czytających ten wpis wie, czym był niedzielny Teleranek i dlaczego takim szokiem było, jak pewnej niedzieli go nie było :( Nie warto żyć przeszłością,…

Czytaj dalej3 grudnia 2020 Powrót do przeszłości

23 lipca 2020 Powrót – na SABAS i Pod Katarynkę

Nie ma co się oszukiwać: pandemia ostro namieszała, życie kulturalne wypychając do Internetu. Jasne, że lepszy rydz niż nic, itp., itd., ale… Nadarzyła się okazja, aby połączyć przyjemne z pożytecznym i to jeszcze w gronie osób, których tak jak i mnie "uwiodła" Katarynka. Spotkanie zorganizowała Beata Anna Symołon w OKK Wola Duchacka. Po wiadomości, która gruchnęła w marcu, że to już koniec Katarynki, nie do końca i nie o wszystkich kulisach mieliśmy pojęcie. Tymczasem tutaj Wiola z Markiem…

Czytaj dalej23 lipca 2020 Powrót – na SABAS i Pod Katarynkę

16 grudnia 2020 Cień

W ostatnim czasie z powodów pandemicznych i nie tylko, jest on bardziej obecny, wyczuwalny.Znacznie częściej, niż dotychczas wśród bliższych, dalszych znajomych i nie tylko słychać o zmaganiach z ciężkimi chorobami.Ten czas ostatni dla dwóch moich znajomych, stał się niestety ostatnim, w sensie dosłownym.Odejście Andrzeja, czyli starszego kumpla z mego „ poprzedniego życia” było szokiem, nie tylko dla mnie. Nie raz i nie dwa podziwiałem Go na boisku, albo miałem przyjemność grywać w piłkę razem z nim. . .Dosłownie…

Czytaj dalej16 grudnia 2020 Cień

24 lipca 2020 #wislackiewakacje

To absolutnie nieprawda, że Moja Żona nie podziela mojej pasji futbolowej, wprost przeciwnie, tak jak ja pała uczuciem do Wisełki :) , a dowodem na to niech będzie fakt, iż to właśnie ona podsunęła mi konkurs organizowany przez Socios na Twitterze ;) Kolejnymi dowodami na poparcie mej tezy niech będzie to że właśnie MŻ jest autorką tego świetnego zdjęcia oraz kupiła do niego rekwizyty :) https://twitter.com/pawel_kekus/status/1287076745263316998 Połknięta lektura: Jason Matthews "Pałac zdrady"

Czytaj dalej24 lipca 2020 #wislackiewakacje