Piwo, piwko, piweczko,
jeśli dobrze schłodzone
choć ściśnięte jest beczką,
wkrótce już uwolnione.
Pierwszy łyk jak grom z nieba
nad gajami Edenu,
o przecudna cervezo
wiesz pożądam cię czemu.
Piany bielą mnie kusisz,
słodko-gorzkim płomieniem
jedno tylko wiedz musisz:
me ugasić pragnienie.
20.06.2021r.